Zaproszenie na szkolenie

Zapraszam na kolejne szkolenie dotyczące problematyki wspólnot mieszkaniowych. Tym razem będzie o ostatniej nowelizacji ustawy o własności lokali, a także o uchwałach dużych wspólnot mieszkaniowych oraz – ponownie – o garażach i parkingach wspólnot.

Szkolenie odbędzie się już 28 stycznia 2016 r. w Katowicach. Jego adresami są zarządcy nieruchomości, członkowie zarządów wspólnot mieszkaniowych, a także pracownicy jednostek samorządu terytorialnego zarządzających zasobami mieszkaniowymi.

Szczegóły wydarzenia znajdziesz tutaj. Zapraszam serdecznie.

Blog jest jak… moje trzecie dziecko (prawie). Rok temu – w jego pierwsze urodziny – byłam bliska takiego porównania i z kolejnym rokiem stwierdzam, że tak po prostu jest. Myślę o nim, troszczę się, opiekuję. Daje mi dużo radości i satysfakcji. No i z całej trójki jest najgrzeczniejszy 😉 – robi dokładnie to, czego oczekuję, czyli przynosi coraz więcej czytelników i klientów, a także nowych wyzwań, jak szkolenia.

Blog jest jak… kotwica. Gdy wróciłam do pracy po pierwszym urlopie macierzyńskim czułam się zawodowo nieco oderwana od rzeczywistości. Z Majeczką w domu było cudownie, ale potem trudno było mi się wdrożyć. Tym razem było inaczej, bo miałam już bloga, którego nie da się – ot tak – po prostu wyłączyć. Nawet gdy zdarzały mi się przerwy w publikowaniu nowych postów, zawsze mogłam liczyć na komentarze i zapytania, a także nowe zlecenia od klientów. Dzięki temu, choć wspaniale spędziłam czas z Różyczką, wróciłam do pracy tak, jak bym w ogóle z niej nie wychodziła.

Blog jest jak… miła niespodzianka. Nieustannie zaskakuje mnie ciągłym wzrostem Waszego zainteresowania – w ciągu minionego roku czytaliście moje wpisy prawie 120.000 razy! To imponująca liczba, biorąc pod uwagę, że zaczynałam od… 12 wejść w miesiącu. A obecny rekord przekracza 15.000 miesięcznie, natomiast najpopularniejszy wciąż wpis Głosujemy czytaliście ponad 11.000 razy.

I za to wszystko z okazji drugiej rocznicy istnienia bardzo Wam Drodzy Czytelnicy dziękuję. To dzięki Wam i dla Was chcę pisać i mam o czym. To dzięki Wam blog jest tym wszystkim dla mnie.

Czy ustawodawca zapomniał o małżonkach

Często klienci i czytelnicy bloga pytają dlaczego nowelizacja ustawy o własności lokali z 12 czerwca 2015 r. nie dotyczy małżonków. Jeśli też się nad tym zastanawiasz, to należy Ci się kilka słów wyjaśnienia.

Najpierw jednak przypomnę o co chodzi – od 29 sierpnia 2015 r. ustawa o własności lokali zrównuje współwłaściciela lokalu w częściach ułamkowych z każdym innym właścicielem. W praktyce oznacza to, że każdy współwłaściciel lokalu może samodzielnie uczestniczyć w zebraniu, a także ma niezależne od innych współwłaścicieli prawo głosu.

Dotąd było inaczej. Na podstawie praktyki sądowej przyjmowano, że w przypadku współwłasności lokalu współwłaściciele w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej muszą być jednomyślni, zawsze mieć uzgodnione stanowisko i głosują wspólnie (więcej na ten temat przeczytasz we wpisie „Czy współwłaściciele muszą być jednomyślni”).

W wielu artykułach prasowych i komentarzach do nowelizacji zetknęłam się z tezą, że na nowelizacji nie skorzystają małżonkowie. Ale ta teza jest nieprawdziwa. A przynajmniej nie do końca.

Jak zwykle – diabeł tkwi w szczegółach.

Tym szczegółem jest zapis „w częściach ułamkowych” zawarty w dodanym do ustawy o własności lokali art. 1a. Być może słyszałeś, że współwłasność może być w częściach ułamkowych albo łączna. Ta pierwsza – najczęstsza w praktyce, polega na tym, że każdy współwłaściciel ma ułamkowo określony udział we współwłasności (np. 1/3, albo 85/276, itp.). W ten sposób skonstruowana jest współwłasność nieruchomości wspólnej.

Natomiast we współwłasności łącznej nie ma określonych udziałów. Dlatego czasem nazywa się ją bezudziałową. W praktyce współwłasność łączna występuje między wspólnikami spółki cywilnej albo między małżonkami pozostającymi w ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej (czyli takimi, którzy nigdy nie zawarli żadnej umowy majątkowej małżeńskiej zwanej intercyzą).

Jak zapewne wiesz, wspólność majątkowa małżeńska nie jest przymusem – jeśli zawrzesz ze swoją drugą połówką tzw. umowę o rozdzielności majątkowej, dotychczas istniejąca między wami współwłasność łączna przekształci się we współwłasność w częściach ułamkowych. To oznacza, że każdy z was co do zasady będzie miał 50% udziału we wszystkim, co dotąd razem kupiliście. To oznacza również, że kupując cokolwiek później będziecie nabywać oznaczone udziały we współwłasności w częściach ułamkowych.  Taki sam skutek nastąpi w przypadku orzeczenia separacji, ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków, jego upadłości, a także w razie ustanowienia rozdzielności przez Sąd.

Okazuje się zatem, że również małżonkowie mogą być współwłaścicielami lokalu w częściach ułamkowych, a zatem właścicielami lokalu w rozumieniu art. 1a ustawy o własności lokali.

Dlaczego ustawodawca nie zdecydował się rozszerzyć art. 1a i definicji właściciela na wszystkie rodzaje współwłasności? No właśnie z uwagi na charakter współwłasności łącznej. Skoro jest ona bezudziałowa, nie jest możliwe określenie jaki udział przypada na danego współwłaściciela lokalu. W rezultacie nie byłoby również możliwe określenie udziału takiego współwłaściciela w nieruchomości wspólnej.

Jak widać nowelizacja ustawy o własności lokali dostarcza i pewnie długą będzie dostarczać wiele ciekawych zagadnień praktycznych, o których warto pisać.

francja flaga Slajder-400x0 Czytaj dalej >>>

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło: