Skarga nadzwyczajna – dyżur telefoniczny

3 kwietnia 2018 r. pojawiła się w polskim systemie prawnym nowa instytucja – skarga nadzwyczajna.

Przysługuje ona od prawomocnych orzeczeń w przypadku, gdy:

  • orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji,
  • orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  • zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Kiedy można wnieść skargę, kto może to uczynić, jakie dokumenty zgromadzić? Możesz się dowiedzieć dzwoniąc dzisiaj do godziny 14:00 do lokalnej redakcji Gazety Wyborczej. W Katowicach to ja odpowiem na Twoje pytania pod numerem 32 60 95 806. Więc łap za słuchawkę i do usłyszenia.

Parkowanie na terenie wspólnoty i na każdym terenie prywatnym to gorący temat i przysłowiowy gorący kartofel. Większość z nas ma samochód, a każdy kierowca wie jak trudno znaleźć miejsce do parkowania w zatłoczonych coraz bardziej miastach.

Właściciele próbują na różne sposoby radzić sobie z parkującymi na ich terenie kierowcami. Ale ci ostatni także walczą o swoje prawa w sądach. Wyniki tej walki są różne – czasem wygrywa właściciel, czasem kierowca.

O tym i o innych problemach dotyczących parkowania samochodów na terenie wspólnoty mieszkaniowej będę opowiadać 11 czerwca w Katowicach podczas szkolenia pt. “Garaże i parkingi we wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych – najczęstsze problemy i spory”. Szczegóły już wkróce.

Już dziś zapraszam serdecznie.

Wyróżnienie

Dzisiaj się pochwalę. Tydzień temu, 8 marca 2018 r., Zespół ds. Praw Kobiet Przy Naczelnej Radzie Adwokackiej uhonorował mnie wyróżnieniem w Konkursie “Kobieta Adwokatury 2017 roku”. Konkurs odbywał się po raz pierwszy i miał na celu wyłonienie adwokatek, które oprócz pracy zawodowej, angażują się także w działalność samorządową i społeczną.

To wielki zaszczyt. Zaszczyt tym większy, że do konkursu nominowały mnie wspaniałe Kobiety. I to zarówno klientki, które pro bono broniłam przed Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli w związku z udziałem w Czarnym Proteście, jak i koleżanka adwokatka.

Drogie Panie – dziękuję.

Takie momenty uskrzydlają. Sprawiają, że jeszcze bardziej chce się pracować, działać, pisać. Dlatego dziękuję też wszystkim Czytelnikom bloga za inspirację i ciekawe zagadnienia prawne, których analiza bardzo przydaje się w codziennej pracy.

Wsparcie w sporach z deweloperem

Często, bardzo często członkowie wspólnot mieszkaniowych skarżą się na deweloperów. Problemy zwykle dotyczą dwóch tematów:

  1. zarządu nieruchomością wspólną,
  2. wad nieruchomości.

Poradę w każdej takiej sprawie zaczynam od analizy umowy, którą klient zawarł z deweloperem. A można tam znaleźć różne “kwiatki”, które mają zabezpieczyć interesy dewelopera, a właścicielom lokali odbijają się czkawką przez lata.

Dlatego zachęcam do szczegółowego analizowania umów podpisywanych z deweloperem PRZED ich podpisaniem. Zachęcam też do czytania świetnego bloga o umowie z deweloperem prowadzonego od kilku lat przez Panią Mecenas Joannę Marską-Romaniszyn ze Szczecina. Przyznam, że sama chętnie i czytuję jej wpisy i od dawna subskrybuję tego bloga.

Zachęcam do czytania artykułów w blogu umowazdeweloperem.pl także i Ciebie, bo naprawdę warto.

Pierwsze skazanie za utrudnianie korzystania z lokalu

“Pani Mecenas on nie płaci!!! Odetnę mu prąd! A potem wodę!!! Nie będę czekać na eksmisję – sam pójdzie…” – przyznam szczerze, że zdarzyło mi się słyszeć takie słowa od zdesperowanego właściciela lokalu. Zwykle chodziło o potężnie zadłużonych najemców, którzy na dodatek niszczyli klatkę schodową (potrafili na przykład wyrwać w korytarzu całkiem nowe okno i wstawić w “swojej” kuchni), zastraszali innych lokatorów, a często i właściciela, regularnie urządzali libacje kończące się interwencją policji.

Na szczęście Kodeks Hammurabiego z naczelną zasadą “oko za oko, ząb za ząb” jest już tylko historią. W cywilizowanym świecie nie odpowiadamy pięknym za nadobne, nie możemy bezprawiem reagować na bezprawie. Są procedury, które ostatecznie doprowadzą do wyeksmitowania uciążliwego lokatora, a nawet takie, które pozwalają na zlicytowanie lokalu właściciela, który jest uciążliwy dla innych członków wspólnoty.

Bywało i tak – i zapewne słyszałeś o tym lub czytałeś, że do nieruchomości wkraczali tzw. czyściciele kamienic. Ich celem było zawsze opróżnienie budynku z dotychczasowych najemców – lokatorów, którzy zwykle płacili dość niskie czynsze, bo nikt ich przez lata nie podwyższał, a często nie płacili wcale… Czyściciele stosowali różne metody by “wykurzyć” lokatorów… Zdarzało się im wyłączać prąd, wodę, ogrzewanie…

W pełni rozumiem prawa właściciela. Ale zawsze należy zachować proporcje. Pozbawienie lokatora, nawet takiego, który nie płaci, dostępu do mediów, nie może podlegać ochronie. W styczniu 2016 r. w Kodeksie karnym pojawiło się nowe przestępstwo polegające na utrudnianiu innej osobie korzystania z lokalu mieszkalnego przy użyciu tzw. przemocy pośredniej. Przepis obowiązuje już prawie dwa lata i…

Pod koniec sierpnia w Poznaniu zapadł pierwszy wyrok skazujący w sprawie z art. 191 par. 1a kk. Co ciekawe, pokrzywdzonymi nie byli lokatorzy wynajmujący lokal, ale współwłaściciele nieruchomości!!! Oskarżony chciał, by się wyprowadzili, a gdy odmówili, próbował pozbyć się ich innymi metodami – odcinano im prąd i wodę, pozbawiono budynek okien, by go wychłodzić, zanieczyszczano klatkę schodową.  Takie zachowania Sąd uznał za przestępstwo.

Wyrok nie jest prawomocny. Ciekawa jestem czy oskarżony zgodzi się z wyrokiem, czy wniesie apelację. A jeśli tak, to czy Sąd Okręgowy podzieli zapatrywania Sądu Rejonowego.