Czy na pewno fajnie jest być jak John Malkovitch?

Będąc wciąż w nastroju świątecznym postanowiłam podzielić się dziś z Tobą moimi przemyśleniami na temat, który w początkach grudnia robił karierę w mediach. A przy okazji chcę pokazać Ci jedną z moich ulubionych i najzabawniejszych scen filmowych (oczywiście według mojego rankingu).

Być może słyszałeś, że mimo szumnych zapowiedzi i nowelizacji ustawy o ewidencji ludności obowiązek meldunkowy nie zostanie zniesiony 1 stycznia 2016 roku. Dlaczego? Bo konieczna byłaby zmiana około 100 ustaw (a co za tym idzie – rozporządzeń i procedur). No i jak to jest z tym meldunkiem? Czy to rzeczywiście relikt PRL, który należy bezwzględnie zlikwidować? Czy jednak informacja o tym kto gdzie mieszka lub po prostu przebywa, może być potrzebna a czasem wręcz niezbedna?

Jak zwykle kij ma dwa końce.

Z jednej strony obowiązek rejestracji miejsca pobytu budzi sprzeciw – co kogo obchodzi gdzie mieszkasz? Przecież możesz swobodnie się przemieszczać i nie musisz nikomu się spowiadać z tego gdzie przebywasz. No chyba, że mamie.  No i oczywiście żonie 😉

Są jednak pewne sytuacje, w których adres zamieszkania ma znaczenie. I możliwość jego ustalenia. Odkąd usłyszałam o pomyśle likwidacji meldunku, zastanawiem się jak będzie można ustalić adres pozwanego lub świadka, jeśli na przykład okaże się on nieaktualny lub w ogóle nie będziesz go znać.

Problem z adresami świadków jest bardziej istotny w sprawach karnych niż w cywilnych. W tych drugich to Ty jako strona powinieneś wskazać adres świadka. Prawda jest taka, że wnioskując o czyjeś przesłuchanie zwykle wiesz gdzie mieszka lub pracuje, bo w przypadku świadków nie trzeba wzywać ich w miejscu zamieszkania. Gorzej jest w sprawach karnych, które często toczą się latami i gdy sąd w końcu wzywa świadka, okazuje się,  że ten się wyprowadził. Bez rejestrów meldunkowych raczej trudno będzie sądowi namierzyć takiego świadka. Wprawdzie może temu zaradzić nowa procedura karna, która ma zacząć obowiązywać 1 lipca 2015 roku, i która z założenia ma przyspieszyć postępowanie i przerzucić obowiązek przedstawiania i przeprowadzania dowodów na strony. Jednak to nie rozwiąże problemu spraw dotychczasowych, prowadzonych na starych zasadach. Cóż… pożyjemy, zobaczymy.

Druga sytuacja z mojego, prawniczego podwórka, gdzie znajomość adresu zamieszkania i możliwość jego ustalenia jest istotna, to wnoszenie pozwów w sprawach cywilnych.  Zgodnie z przepisami wnosząc pozew lub wniosek do sądu musisz oznaczyć adres zamieszkania pozwanego lub uczestnika. Co ciekawsze, jeśli Twój przeciwnik ma firmę lub prowadzi działalność w formie spółki cywilnej, to nie wystarczy wskazanie adresu tej działalności. To MUSI być adres zamieszkania. Jeśli go nie wskażesz lub adres będzie nieprawidłowy, sąd może zwrócić pozew. A jak ustalisz adres, gdy zostaną zniesione meldunki? Dziś,  nawet jeśli nie mieszkasz pod danym adresem ale jesteś tam zameldowany, doręczenie korespondencji pod adres zameldowania co do zasady będzie skuteczne.

Być może słyszałeś, że entuzjaści zniesienia meldunku powołują się na przykład Ameryki, gdzie nikt nie rejestruje miejsca zamieszkania. Jak tam radzą sobie z doręczaniem korespondencji sądowej? Zapewne widziałeś amerykańskie filmy, w których doręczenie np. pozwu rozwodowego jest istotnym elementem fabuły. Mnie przychodzi do głowy mina Johna Malkovitcha w filmie braci Cohen „Tajne przez poufne”, gdy wręczono mu taki pozew. A przy okazji zdradzę Ci, że moją ulubioną sceną w tym filmie i w ogóle jedną z najzabawniejszych „ever” jest Brad Pitt tańczący na bieżni 🙂 Mam nadzieję,  że też się uśmiałeś.

Wracając do tematu – były minister Gowin chciał wprowadzić w Polsce taki prywatny system doręczania korespondencji sądowej. Na szczęście został odwołany zanim wprowadził ten pomysł w życie. Ciekawa jestem czy klienci chcieliby płacić za taką usługę, a biorąc pod uwagę jej cel i znaczenie, cena zapewne nie należałaby do niskich. Dlatego może lepiej, że ten „relikt” nie zostanie tak szybko zniesiony. Przynajmniej dopóki ktoś nie wymyśli jak doręczać korespondencję sądową i urzędową bez szkody dla zainteresowanych.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: